Dzisiaj w roli głównej spódnica koloru indygo. Piękny fason oraz jeden z moich ulubionych kolorów. Znalazłam ją w łódzkim secondhandzie podczas Fashion Week w Łodzi. Na łowy ciuchowe wyruszyłam razem z Efką i Sarą. Poza tą spódnicą znalazłam m.in. jeansową ramoneskę, podobną do tej co ma Styledigger. Obecnie wisi w szafie i czeka na zmniejszenie. Bezcenne - zaledwie 10 złotych. A ponadto mam nadzieję, że wrócę do regularniejszego podszewkowania. Sesja już za mną. Wszystko do przodu, bez zbędnych poprawek. Teraz tylko obrona licencjata. Trafiłam na bardzo wymagającą promotorkę więc cierpię i siedzę nad każdym przecinkiem i kropką.
English translation: I love this colour and shape. I bought this skirt in Boat. It was during Fashion Week in Boat. I went with Efka and Sara to the secondhands. I found there lovely jacket like Styledigger for only 10 zlotys. Now Im so happy cause I finished exams on my study. Holiday!!! ;-)) Lovely holiday ;-)))
photos by Kropek
Jacket: Stradivarius | Top: H&M | Skirt: SH | Leggins: Gatta | Shoes: H&M | Jewellery: Cubus








38 Comments ;-):
Spódnica jest przepiękna - wprost idealny kolor i krój. Zazdroszczę udanego zakupu!
Jak zwykle baaardzo mi się podoba :-)
świetny krój spódnicy i ten kolor, kocham indygo :)
Love the tulip form of the skirt and its strong blue colour !
ten kolor też należy do moich ulubionych, krój spódnicy piękny-zazdroszczę :)
kolor świetny. niewątpliwie udany łup:)
przepiękny kolor! pozostaje tylko pogratulować łupu:)
http://mypointmystyle.blogspot.com/
fakt-spódnica obłędna!
świetna spódnica - ale cóż to Łódź przecież :P
strasznie podoba mi sie kolor tej spodnicy!
PS nigdy nie spotkałam się z tłumaczeniem miasta 'Łódź' na 'Boat'. W sumie dziwnie i śmiesznie brzmi :D
o kurczę, ale dziwnie wyglądasz bez uśmiechu:) tzn. pięknie, ale zupełnie inaczej. Świetny kolor!
Śliczna kiecka. Czarna reszta ekstra podkreśla jej kolor. No i ty w baletkach... coś niespotykanego :)
Bez uśmiechu widać OCZY! Ten kolor idealnie odbija od koloru Twoich włosów i skóry. Pięknie.
http://rags-na-rock.blogspot.com
Rewelacyna spódnica - kolor i kaształt idealny!!! Zazdroszczę...grrrr...
swietna spodnica ;d kolor ciekawy ;).
Jak ja lubię ten kolor! I krój spódnicy jest oryginalny, a cena to już w ogóle rewelka. No i kolczyki mi się podobają :)
O matko, jak ja kocham ten kolor... wyglądasz świetnie!
Podszewko, na skutek jakiś dziwnych zawirowań, Twój blog nie trafił do mojej listy zakładek, ale już się poprawiłam i obiecuję wierność po kres ;)))
PS. Powodzenia z licencjatem :)
ten kolor jest zdecydowanie dla Ciebie!
robaczek ma rację, to Twój kolor :)
Bardzo lubię ten kolor. Fajnie Ci w nim. Jeansowe ramoneski są świetne, alternatywa dla typowych jeansowych kurtek sama mam jedną ;)
@WER.: wzięłam to tłumaczenie ze strony z modą uliczną z Łodzi ;-)
@Enso: wiem, wiem, że lepiej wyglądam z bananem na twarzy:P
@Łucja: no cóż zdarza się hehe ;-) pozdr
Dziękuję za przemiłe komentarze dotyczące umiłowania do koloru indygo
Gratuluję ci tak profesjonalnie prowadzonego i bardzo rozbudowanego bloga, a przede wszystkim pomysłów. :))
Pozdrawiam
Mia
Hej, znalazłam naszyjnik z wieżą Eiffla i od razu pomyślałam o Tobie :) http://www.groszki.pl/groszki/51,95942,6782540.html?i=1 Pozdrawiam :)))
Wszystko podoba mi się z osobna, ale nie razem. Wedlug mnie ten zestaw skraca Ci tułow i przy okazji nogi (dlugosc spodnicy + leginsy + plaskie obuwie) :).
Cudowny uśmiech;]
Strój oczywiście też - afajnie ożywiłaś całośc tą spódnicą - ma cudowny kolor i interesujący krój.
Spódnica jest przepiękna!
geniusz w całej okazałości! ;)
wszystko byłoby bajecznie, gdyby nie legginsy ;/ moim zdaniem spódnica (z jakiego ona jest materiału uszyta??) sama w sobie ubiera i robi to naprawdę świetnie... w ogóle za łączeniem legginsów ze spódnicami nie przepadam..wolę kiedy po prostu zastępują spodnie. dobra, to przymykam lewe oko i udaje, że ich na Twych nogach nie ma ;)
i zazdroszczę kurtki!! ona jest z ortalionu?! boska!
uwielbiam taki kroj! jest niesamowity, sama bym chciala taka np kremowa, boska :) legginsy do tej kurtki super, ale ogolnie ciekawa jestem jak bez nich :)
wiadomo, Łódź rządzi :)
I like you! ;-)))))
i love your outfit!
i am loving the blue skirt! and the black jacket is perfect! lovely lovely!
visit me sometime. have a great day!
and you are in my blogroll. I love your style. Exchange links?
Mnie się spódnica podoba, jest cudna :)
gratuluję bloga, zdjęcia są ok
natomiast - może nie zamieszczaj napisów w wersji angielskiej jeśli nie jesteś pewna pisowni i gramatyki (lub sprawdzaj pisownię w słowniku).
o co mi chodzi w tym momencie - nie ma takiego miasta jak Boat - nie tłumaczy się nazwy własnej w ten sposób - jest to Lodz (bez polskich znaków po prostu).
Fashion Week in Lodz, I live in Lodz etc.
Pozdrawiam
tłumaczka
@Anonimowa tłumaczka: wiem wiem dzięki za próbę pomocy ;-) nazwę Boat użyłam świadomie oraz celowo ;-) wolę Boat niż Lodz ;-) i tyle ;-) Pozdrawiam
na pewno latwiej sie wymawia:)
pozdr
tlumaczka
Prześlij komentarz
Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem. Będzie mi łatwiej odpowiedzieć na Twój komentarz.