Skoro już jesień w pełni na blogach postanowiłam wstawić zdjęcia również liściaste. Tak jak już pisałam ciężko mi się ostatnio analizuję to co mam na sobie. Zakładam wszystko co sprawia iż czuję się komfortowo. Nieodłącznym elementem jest skórzana kurtka. Nawet nie mam ochoty zaglądać po inne płaszcze czy też kurtki do mojej szafy. Ok, krótko modowo...bluzka, którą pokochałam...haftowana i taka milutka w dotyku...kozaki mój numer 1 od 2 sezonów....i kolorowe liście w piękne jesienne popołudnie. A do tego wszystkiego uwielbiam 'skoczne' zdjęcia.
Ps: Tak bardzo się nie nacieszyłam kurtką....wróciłam z imprezy...już bez niej....wyparowała niby w szatni....komuś za bardzo się spodobała....smutne bo nie udowodnię czy miałam cokolwiek w szatni czy też........o mały włos nie dostałam "lania" od jakiegoś bez szyjnego palanta....ja tlyko chciałam odzyskać to co moje....dostałam inną w zamian od beznadziejnej szatniarki "proszę sobie wziąć tą kurtkę...nikt po nią nie przychodzi od dawna"....taka typowa skórka dla Dody ;(((((....ale metka Zara jest (ulala).....na szczęście ofiarą jest tylko rzecz nabyta hehe;)...innych ofiar nie było...
English translation: We have The Fall & I want to show my photos which my sisster taken in the forest. Im wearing everything what is comfortable for me now. The best boots for Fall-red one...New shirt..& the best jacket. I don't want change it...In Poland we have so beautiful Fall...so enjoy ;)
photo by Justyna
Jacket: Bershka | Pants: Zara | Shirt: Vila | Boots: Ryłko